inneżycie z niedoczynnością

Niezbędnik niedoczynnych

napisała niedoczynna 3 grudnia 2018 0 komentarzy

Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam praktyczne prezenty. Dawać i otrzymywać 😉 Dlatego podsyłam Wam kilka mikołajkowych inspiracji – to co zmieści się do buta, idealnie pasuje też do… torebki! W przygotowaniu zestawienia pomogła mi nieoceniona Grupa Aktywnie z niedoczynnością. Misja: Remisja! – może znajdziesz tu małą podpowiedź dla swojego Mikołaja? Który prezent najbardziej Ci się przyda?

 

1. Planer, pióro, zakreślacze i dużo samoprzylepnych karteczek

Najlepsza broń na rozprawienie się z mgłą mózgową! Jest tyle rzeczy, o których niedoczynni muszą pamiętać! Nie bez powodu niedoczynność dotyka ambitne osoby, które żyją w wiecznym pośpiechu i gąszczu zadań do wykonania. Niestety, bywa, że nasza pamięć szwankuje… zdarza się, że zakładamy dwie różne skarpetki, wkładamy pranie do zmywarki i zastanawiamy się, czy oby na pewno połknęliśmy już poranną tabletkę. Jeśli chcesz pomóc niedoczynnemu ogarniać rzeczywistość, ten zestaw będzie idealnym wyborem (ok, masz rację – nie zmieści się do buta, zupełnie o tym zapomniałam!).

2. Ashwagandha

Dla mnie to #1 – eliksir zdrowia zaklęty w butelczce. Ashwa od Mother’s Protect skutecznie wspiera pracę tarczycy, pomaga zredukować tkankę tłuszczową i wzmacnia odporność, szczególnie teraz, gdy za oknem widać już złowieszcze „The winter is coming…”. Kombinacja witamina D, magnez i Ashwagandha to niedoczynne must have. Jeśli masz w domu śpiącą królewnę (albo księcia), osobę, która wspomina o problemach z koncentracją lub często łapie przeziębienia to będzie prezent idealny! Więcej o Ashwie przeczytaszj tutaj>> A tu łap link z 10% rabatem (kod: NIEDOCZYNNA10)

3. Tangle Teezer Ultimate

Jedyna szczotka, która pozwala mi czerpać radość z czesania włósów. Nic tak nie odstresowuje niż kolejny ujarzmiony kołtun 😀 Niestety,wiecznie splątane włosy to jeden z objawów niedoczynności…

4. Mittenki

Czyli długie rękawiczki bez palców. Nie kosztują wiele, a mają wiele zastosowań – możesz nałożyć je w pracy, gdy dopada Cię syndrom „zimno mi” i dalej stukać w klawiaturę. Możesz pisać w nich smsy, gdy czekasz na przystanku autobusowym. Są na tyle rozciągliwe, że mogą służyć jako dodatkowa warstwa skarpet! <3 Żadne zimno już nie będzie straszne!

5. Coś na ząb

Niedoczynni często wspominają o zapasowym „batoniku”, który chowają w torebce. Przygotuj swojemu niedoczynnemu zdrową mieszankę bakaliową – tak od serca. Na pewno będzie zdrowsza niż zastrzyk cukru, a może go poratować w sytuacji kryzysowej. U mnie standardowo – czipsy kokosowe, orzechy nerkowca i migdały. Daj się ponieść fantazji! Dorzuć jagody goji, żurawinę, figi… Mniam!

6. Pilarix

Ten krem towarzyszy mi o każdej porzej roku, wspominałam już o nim w artykule o rogowaceniu okołmieszkowym. Świetnie rozprawia się z niedoczynnym problemem suchej skóry w miejscach newralgicznych – czyli na łokciach, kolanach, policzkach i wszędzie tam, gdzie skóra jest przewlekle wysuszona.

7. Kubek termiczny

Wspaniały wynalazek! Dzięki niemu możesz raczyć się kuloodporną kawą, ulubioną herbatą lub gorącymi naparami (TAAAK, imbir, dodaj imbir!) bez względu na to, jaka aura panuje za oknem. Jeśli Twój niedoczynny należy do klubu wiecznie zmarzniętych i spragnionych, to będzie strzał w dziesiątkę.

8. Pomadka

Mój faworyt w walce ze spierzchniętymi ustami (problemem dotykliwym szczególnie teraz) to pomadka EOS. To urocze i podręczne jajeczko jakimś cudem nigdy się gubi (uwierz, to ważna cecha dla niedoczynnych) 😀

 

Co wybierasz? A może powinnam dodać coś jeszcze do listy?

 

 

Przeczytaj

Podziel się opinią!