Zauważasz, że coraz częściej zdarza Ci się zapominać słowa lub je przekręcać? Jeśli nie ustawisz sobie przypomnienia lub nie zapiszesz tego w kalendarzu, najpewniej zapomnisz o ważnej dla Ciebie wizycie lub spotkaniu? Wychodzenie z domu zawsze wiąże się z zawracaniem, bo musisz upewnić się, czy na pewno wyłączyłaś żelazko lub kuchenkę? Kiedyś nauka nie sprawiała Ci trudności, jednak teraz potrafisz czytać jeden akapit przez 20 minut i wciąż go nie rozumiesz? W pracy musi minąć co najmniej godzina zanim się ockniesz i skupisz na zadaniach. Witaj w klubie Niedoczynnych, którym doskwierają zaburzenia koncentracji i pamięci. Poznaj moje skuteczne sposoby na rozdmuchanie mgły mózgowej i odzyskaj kontrolę 🧠
Problemy z koncentracją zawsze pojawiały się u mnie w okresie największego natężenia – gdy brałam za dużo „na głowę”, gdy zbliżała się sesja lub realizowałam ważne projekty z goniącymi terminami. Zawsze z automatu sięgałam po kawę. I choć na początku rzeczywiście mnie ratowała, później następowało to, czego chyba każdy z nas doświadczył po zbyt wysokiej dawce kofeiny – rozbiegane myśli, drżenie rąk, niepokój i bezsenność. Bywało też tak, że w krytycznych chwilach łapałam za słodycze. Wtedy efekt też był krótkotrwały, a zaraz po tym następował spadek energii.
Tarczyca steruje mózgiem?
Dlaczego ten problem dotyczy w szczególności niedoczynnych? Tarczyca kontroluje pracę każdej komórki w organizmie. Niedobór hormonu tarczycy może zaburzać funkcje poznawcze, ponieważ komórki mózgu są niesamowicie wrażliwe na wszelkie zmiany w poziomie hormonu – i tak o to osoby, które wpadają w nadczynność mogą czuć, że ich myśli są rozproszone, rozbiegane i towarzyszy im niepokój. Osoby z niedoczynnością częściej zmagają się z mgłą mózgową, zmęczeniem umysłu i trudnościami w skupieniu.
Do czynników, które wzmagają powyższe objawy należą typowi „towarzysze” niedoczynności, czyli:
- niedobór snu
- stres
- gwałtowne zmiany poziomu hormonów (np. w ciąży lub przy menopauzie)
- odwodnienie
- mało odżywcza dieta
- zaburzenia gospodarki insulinowo-cukrowej
Całe szczęście istnieje mnóstwo naturalnych sposobów na poprawę koncentracji i pamięci, z których warto skorzystać, nie tylko jeśli masz niedoczynność.
1. Dieta odżywiająca umysł
Dzięki mocy właściwego żywienia jesteś w stanie uzupełnić niedobory odpowiedzialne za luki w pamięci i usprawnić działanie tarczycy. Sięgaj po źródła witamin z grupy B (to one odpowiadają za prawidłowe działanie układu nerwowego), witaminy E (ten przeciwutleniacz opóźnia starzenie) oraz produkty bogate w antyoksydanty.
W Twojej diecie na stałe powinny zagościć:
- woda – ma krytyczne znaczenie dla dostarczania tlenu substancji odżywczych do komórek
- borówki i jagody
- awokado (usprawnia przepływ krwi)
- zielone warzywa liściaste – sałata, szpinak, roszponka, rukola, kapusta, rzeżucha, jarmuż, rukiew, koperek, cykoria, botwina, natka pietruszki, nać selera, brokuł
- zielona herbata – zawiera zarówno kofeinę, która wzmaga czujność, jak i l-teaninę, która zapewnia spokój i opanowanie
- tłuste ryby takie jak tuńczyk, makrela, pstrąg, sardynki, śledź, która wspierają pamięć dzięki kwasom omega 3
- gorzka czekolada (czujna kofeina + odstresowujący magnez), pamiętaj, że jemy pasek, a nie całą tabliczkę 😉
- orzechy , które pomagają zachować dobre procesy poznawcze pomimo postępującego wieku
2. Oaza spokoju – Ashwagandha
Ta zyskująca popularność roślina jest adaptogenem, co oznacza, że wspiera proces adaptacji organizmu, wzmacniając jego odporność na otaczające zmiany (najczęściej związane ze stresem). O szczegółowym działaniu ashwagandhy przy niedoczynności tarczycy przeczytasz tutaj. Warto jednak podkreślić, że ashwagandha jest naturalnym wsparciem właśnie dla osób zmagających się z mgłą mózgową, ponieważ:
- naturalnie poprawia pracę tarczycy, stymulując produkcję hormonu (dzięki temu możliwe jest obniżenie dawki letroxu, euthyroxu lub innego leku z hormonem)
- uspokaja, obniża niepokój, poprawia jakość snu i ułatwia zasypianie, dzięki czemu pozwala na pełną regenerację
- ma właściwości antyzapalne i zapewnia ochronę układu nerwowego
- poprawia odżywianie komórek mózgowych, ułatwiając koncentrację i zapamiętywanie
- dodaje energii i motywacji
3. Sen i regeneracja
Problemy ze snem to zmora naszych czasów. Nic dziwnego – żyjemy w galopie, stresów ciągle przybywa, a my zamiast odciąć się od nich przed snem, przyklejamy się do ekranu telefonu i zaglądamy do życia innych na Facebooku lub instagramie podświadomie porównując je do naszego. Postaraj się unikać telefonu, komputera i telewizora na godzinę przed snem. Wydziel przestrzeń do spania, w której nie będziesz myśleć o pracy lub nauce. Uprawiaj miłość 😉 Unikaj treningów późnym wieczorem. Zadbaj o wyciszenie i regenerację, gdy zbliża się pora snu. Jeśli problem się nasila, koniecznie zbadaj poziom prolaktyny i kortyzolu.
4. Wysiłek fizyczny
Nic tak nie dotlenia mózgu, jak dobry trening. Wystarczy 25 minut ruchu dziennie, aby zachować świeżość myśli. Jestem tego najlepszym przykładem – gdy zapowiada mi się duży lub wymagający projekt, zaczynam dzień od treningu i wiem, że nie będę musiała już wspierać się kawą. Polecam szczególnie tym osobom, które rano bardzo długo „dochodzą do siebie”.
5. Trening umysłu
Krzyżówki, sudoku – o tych sposobach wiemy wszyscy, jednak mało kto z nas po nie sięga. Jeśli jesteś uczniem, studentem lub Twoja praca wymaga zapamiętywania informacji, zainteresuj się mnemotechnikami. Dzięki skojarzeniom, wizualizacjom, wyobrażeniom, liczbom, kolorom i historyjkom jesteś w stanie zapamiętać znacznie więcej niż Ci się wydaje. Ja właśnie w ten sposób przetrwałam lekcje rozszerzonej historii w liceum;) Niech w ruch pójdą kolorowe zakreślacze, mapy myśli i karteczki memo!
6. Nauka języków
Jako tłumacz języka angielskiego nie mogę polecić Wam lepszego sposobu na praktyczne ćwiczenia koncentracji. Jeśli nie jesteś ogromnym fanem języków i myśl o nauce z udziałem fiszek przyprawia Cię o mdłości, postaraj się nieinwazyjnie wplatać język obcy do codziennych czynności np. gdy oglądasz serial na Netfliksie, ustaw napisy w języku, którego się uczysz. Sięgaj po książki, czasopisma i blogi w języku obcym i nie martw się jeśli nie rozumiesz wszystkiego – to właśnie dzięki domysłom i wskazówkom ukrytym w kontekście najlepiej uczyć się nowych słówek:) Masz pasję lub hobby, które chcesz rozwijać? To świetnie! Poszukaj zagranicznych podcastów na ten temat i słuchaj, gdy prasujesz, sprzątasz lub gotujesz!
7. Szkoła empatii
Samotność i izolacja są zabójcze dla umysłu. Gdy pracujesz w domu i zaczynasz już mówić do siebie tak jak ja, wiedz, że coś się dzieje. A tak na poważnie – empatia to zaskakująco dobry trening koncentracji. Gdy chodziłam na terapię, zawsze zastanawiało mnie, jak to możliwe, że terapeutka nie robi żadnych notatek podczas naszego spotkania, a mimo tego zawsze dokładnie pamięta imiona, wydarzenia i miejsca, o których mówiłam. Było to dla mnie wręcz fascynujące. Postanowiłam, że spróbuję sama aktywować moje empatyczne moce i podczas spotkań z przyjaciółmi starałam się słuchać ich uważniej, odcinając się od własnych spraw. Zadziałało! Na kolejnych spotkaniach zadawałam szczegółowe pytania, które wydawały im się zaskakujące, a nasze więzi zacieśniły się. Polecam 😉
A jakie są Twoje sposoby na poprawę koncentracji? Podziel się!






8 komentarzy
Mam pytanie: czy to samo można odnieść do sytuacji, w której tarczyca została usunięta? Ponieważ wszelkie ulepszenia nie sprawią już, że moja tarczyca będzie pracować lepiej? Prawdopodobnie dawki leku nie będę mogła już zmniejszyć?
Proszę napisać wiadomość na mesenger Adam Przygoda
Witam, mam 66 lat z niedoczynnością zmagam się już 22 lata ,biorę eutyrox 100 ale tak jak pani pisze mam zawroty głowy ,nie pamiętam dat,imion,nazwisk w czasie rozmowy braknie jakiegoś słowa (czarna dziura)
Mam to od jakiegoś czasu i nie laczylam tego z tarczyca, dziękuję.
Dziś dowiedziałam się , że mam niedoczynność przysadki… wystraszona..co dalej
A ja mam nadczynność i też z pamięcią i mnie nie tak też dużo zapominam
[…] Sprawdzone sposoby na poprawę koncentracji i pamięci przy niedoczynności tarczycy […]
Moja mama wczoraj byla na usg i ma jeszcze zbadac hormony ale lekarka powiedziala, ze to hashimoto. Co mamy robic? Jest mloda, ma 61 lat ale nie moze mieszkac sama. Strasznie zapomina. Czasem nawet imie syna i pyta kto to.