życie z niedoczynnością

7 noworocznych postanowień dla osób z niedoczynnością tarczycy

napisała niedoczynna 29 grudnia 2017 4 komentarze
2018

Co roku planujesz, że od 1 stycznia przestajesz jeść słodycze i zaczynasz ćwiczyć? Jednak Twój misterny plan spełza na niczym, gdy nadchodzi ten dzień? Bo brakuje sił, żeby zwlec się z łóżka po sylwestrowej imprezie…bo rok temu się nie udało…bo wszystko jest bez sensu. Ogarnij się i zacznij od małych kroczków. Wybierz choć jedno z noworocznych postanowień, które dla Was przygotowałam i stosuj je przez…21 dni. Wtedy stanie się zdrowym nawykiem.

1. Będę pić co najmniej 2,5 l wody dziennie

butelka licząca wodeNawodniony organizm to między innymi szybszy metabolizm, ładniejszy wygląd skóry, sprawniejsze pozbywanie się toksyn z organizmu. Nie muszę Cię przekonywać, że warto. Teoria a praktyka to jednak dwie różne sprawy, prawda? Jeśli nie pomaga Ci ciągłe napełnianie szklanki wodą, gdy jesteś w pracy, skorzystaj z gadżetów, które pomogą Ci wyrobić zdrowy nawyk picia wody. Możesz skorzystać z butelek ze wskaźnikiem spożycia wody (znajdziesz takie np. w Empiku) lub aplikacji przypominających o tym, ile jeszcze musisz wypić jak np. Water Alert, Water Reminder czy Daily Water. Jeśli nie jesteś fanem gadżetów i nowych technologii, po prostu dodaj wodzie…smaku. Wystarczy, że zetrzesz plasterek imbiru lub dodasz pomarańczę, cytrynę, truskawki lub ogórka. Nie pozwól na to, żeby odczuwać pragnienie i pomóż sobie rozkręcić metabolizm!

2.  Będę mniej narzekać i więcej słuchać

pozytywne myślenie hashimotoSłowa, które ciągle powtarzamy wreszcie stają się prawdą. I tak, jeśli moi najbliżsi słyszą ode mnie gorzkie żale dotyczące mojego samopoczucia za każdym razem, gdy mnie widzą…w końcu zaczną mnie unikać, bo przeobrażę się w schorowaną, obolałą zrzędę. Może ten rok to dobra okazja, żeby otworzyć się na innych, zacząć słuchać i dostrzegać świat dokoła, zamiast skupiać się na chorobie? W tym roku na mojej liście obowiązkowo wpisuję: WIĘCEJ POZYTYWNEGO MYŚLENIA.

3.  Będę spać, gdy tylko nadarzy się okazja!

spanie hashimotoNic tak nie regeneruje jak…sen. I zaufaj mi, wiem co mówię, bo od roku przespałam łącznie 10 nocy. Jeśli często się wybudzasz, Twój sen jest płytki, a w ciągu dnia przypominasz zombie…lub jeśli zaczynasz odczuwać lęk, gdy tylko robi się ciemno, bo wiesz już, że będziesz mieć problemy z zaśnięciem…koniecznie zbadaj prolaktynę! U mnie to właśnie ona była powodem długotrwałej bezsenności. Teraz mam mniejszy powód, który ma już roczek i nauczył mnie ucinać sobie regenerujące drzemki w ciągu dnia. Nie czuję się winna i zamierzam kontynuować je w tym roku 🙂

4. Będę planować posiłki

warzywa hashimoto

Praca, dzieci, dom…każdy może znaleźć sobie całą listę wymówek, które powstrzymują nas przed planowaniem posiłków. Brak czasu na pewno nie jest wymówką. Zamiast codziennie biegać po spożywkę lub łapać awaryjną zupkę chińską, czas wreszcie ogarnąć temat: zdrowe odżywianie. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, polecam skorzystać z pomocy dietetyka, który powinien nie tylko ułożyć Ci jadłospis, ale też przygotować listę zakupów. Później możesz już samodzielnie ją modyfikować i oszczędzić sobie codziennego stania w kolejce do kasy lub sytuacji, w której zaczynasz odczuwać głód, a pod ręką masz jedynie niezdrowe łakocie. To co, zaczynamy?

5. Odkryję swoją ulubioną aktywność

aktywnisxCzęsto w Waszych wiadomościach czytam: „jak mam schudnąć, przecież ja nie lubię ćwiczyć”. Wystarczy półtorej godziny aktywności fizycznej w tygodniu, żeby Twoje ciało zaczęło odczuwać różnicę. Jeśli dopiero zaczynasz swoją drogę z aktywnością fizyczną, zobaczysz, że po pierwszych 3 tygodniach Twoje ciało będzie się domagało…więcej. I nie będziesz już kląć na Chodakowską. 30 minut po 3 razy w tygodniu wystarczy na początek, żeby rozruszać nasz żółwi metabolizm. Jeśli nie jesteś fanem siłowni i fitnessu, sprawdź jakie inne aktywności sprawdzają się przy niedoczynności w e-booku: „Jak ćwiczyć z niedoczynnością?”

6.  Skorzystam z programu Whole30

whole30hashimotoWhole30 to 30 dni smacznej kuchni Paleo z myślą o osobach zmagających się z chorobami autoimmunologicznymi. O głównych założeniach autorów programu pisałam w recenzji „Zdrowie zaczyna się od jedzenia”. To prostsze niż myślisz, oto Whole 30 w pigułce:

  1. Całkowicie wyklucz cukier, zboża, białe ziemniaki, nabiał i rośliny strączkowe oraz alkohol
  2. Jeśli musisz używać margaryny lub masła, sięgaj po masło klarowane
  3. Czytaj etykiety: wyeliminuj produkty zawierające glutaminian sodu, siarczyny, karageninę
  4. Celebruj posiłki – jedz przy stole, bez pośpiechu i nie wykonuj w tym czasie żadnych innych czynności (bye bye Facebook!)
  5. Pierwszy posiłek jedz najpóźniej godzinę po przebudzeniu
  6. Nigdy nie zaczynaj dnia od kawy
  7. Każdy posiłek powinien opierać się na bazie białka – i to tego najwyższej jakości – kupuj jaja, mięso, ryby i owoce morza ze sprawdzonego źródła – 1-2 porcji wielkości Twojej dłoni
  8. Resztę talerza powinny wypełnić warzywa
  9. Baw się smakami – używaj „czystych” przypraw
  10. Jedz 1-2 porcje owoców dziennie (owoce spożywaj w całości, nie miksuj ich w smoothie!)
  11. Każdy posiłek powinien zawierać co najmniej jedno źródło tłuszczów: oleje (olej kokosowy, oliwa z oliwek), masła (kokosowe, orzechowe, klarowane, ghi), oliwki, kokos, orzechy i nasiona, awokado, mleko kokosowe

Gotowi na 30 dni terapii żywieniem? Jeśli nie masz w domu książki, a szukasz darmowych inspiracji, sprawdź oficjalną stronę Whole30.

7. Skorzystam z planu Izabelli Wentz

hashimoto wentzKto nie czytał jeszcze  „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie”, ten koniecznie musi nadrobić zaległości! Dr Izabella Wentz proponuje holistyczny plan naprawczy, który ma wprowadzić Hashimoto w remisję – upragniony stan, gdy wreszcie zapominamy o uciążliwych objawach. Nie wystarczy tylko pigułka szczęścia, dlatego w swoim programie dr Wentz uwzględniła – 2 plany.

Plan podstawowy – wsparcie wątroby, odnowa nadnerczy i równowaga jelitowa.

Plan zaawansowany – optymalizacja poziomu hormonów tarczycy, odżywianie i składniki odżywcze, radzenie sobie z traumą, pokonywanie infekcji i usuwanie toksyn.

O planach dr Wentz będę pisać na bieżąco, bo ruszam z jej programem już…od 1 stycznia. Wchodzisz w to?

Przeczytaj

4 komentarze

Monika 8 stycznia 2018 z 19 h 28 min

Właśnie trafiłam na Twój blog po ustaleniu diagnozy – niedoczynność tarczycy! I teraz już wiem, że w tym ostatnich 2 latach to nie byłam ja! Zawsze aktywna, pełna energii, a od jakiegoś czasu jakby mi ktoś prąd odłączył… Dzięki za Twoje teksty. Może uda mi się odnaleźć w nowej rzeczywistości..

Odpowiedz
Anna-Ednokrynolog 30 marca 2018 z 10 h 38 min

Od ustalenia postanowień noworocznych minęło kilka miesięcy. Udaje się je spełniać? 🙂
Bardzo ciekawy blog, który polecam wszystkim osobom borykającym się z problemami tarczycowymi.

Odpowiedz
Ania 1 maja 2018 z 10 h 32 min

Super blog!!! Najlepszy na jaki sie natknelam dotyczacy chorob tarczycy:-) Mam pytanie…. dotyczace listy powyzej… Dlaczego nie powinnismy zaczynac dnia od kawy? 🙁

Odpowiedz
niedoczynna 1 maja 2018 z 12 h 58 min

Cieszę się, że Ci się podoba 🙂

Niestety kofeina zaburza wchłanianie leku – jeśli wypijesz ją wcześniej niż godzinę po zażyciu tabletki, ryzykujesz tym, że organizm noe przyswoi leku i pojawią się uciążliwe objawy związane z niedoczynnością. Dr Wentz zaleca całkowite odstawienie kawy – ja nie umiem zacząć bez niej poranka, dlatego hormon przyjmuję na noc 🙂

Odpowiedz

Podziel się opinią!