NIE przy niedoczynności tarczycy
1. Soja – zaburza wchłanianie syntentycznej tyroksyny. Innymi słowy – chcesz, żeby pigułka szczęścia działała? Unikaj produktów sojowych – choć znajdziesz je na półce ze zdrową żywnością, akurat w naszym przypadku mogą zaszkodzić- dlatego trzymaj się z dala od tofu, sosu sojowego, mleka sojowego, kotletów sojowych i wszystkiego, co z soi powstało!

2. Warzywa z rodziny krzyżowych – czyli smakołyki takie jak brokuły, kapusta, kalafior, brukselka,brukiew, jarmuż, rzepa, rzodkiewka, kapusta chińska, rzodkiewka oraz szpinak mogą zaburzać naturalną produkcję hormonów tarczycy. Ich największym defektem jest negatywny wpływ na wchłanianie jodu – jeśli nie potrafisz z nich zrezygnować, ogranicz ich spożycie do ok. 150 gramów dziennie – pamietaj także, żeby potraktować je wysoką temperaturą, wtedy stracą one też właściwości antyodżywcze.

3. Źródła goitogenów (możesz przeczytać o nich więcej tutaj) – naturalne przeszkadzajki, które często nieświadomie wplatamy do naszego jadłospisu – nie są tak groźne jak te powyżej, jeżeli nie spożywamy ich w nadmiernych ilościach. Należą do nich:
orzeszki ziemne i orzeszki piniowe
- słodkie ziemniaki
- truskawki
- gruszki
- musztarda
- brzoskwinie
- produkty zbożowe (zawierające gluten)
- kasza jaglana
- pędy bambusa
4. Sól – nie pozwalaj sobie na więcej niż 5 g soli dziennie – to co jemy i tak naładowane jest już solą, którą spożywamy w konserwach, wędlinach, serach, kiszonkach, wędzonkach, marynatach, sosach i przyprawach. To właśnie sól potęguje efekt „wody zatrzymanej w organizmie” – przy okazji zwiększając ryzyko nadciśnienia tętniczego, udaru mózgu czy zawału serca.

5. Tłuszcze zwierzęce i produkty bogate w cholesterol – niedoczynności bardzo często towarzyszy wysoki poziom złego cholesterolu. Zadbaj o siebie eliminując wszelkie fast foody, masło, olej, margarynę, smalec, tłuste sery, tłuste mięso i wyroby cukiernicze. Zamiast smażenia wybierz pieczenie, duszenie, gotowanie.

6, Produkty o wysokiej zawartości cukru – tak, tak, nadszedł koniec ery słodyczy. Jeśli masz dość spowolnionego metabolizmu i problemów z zaparciami, ogranicz słodycze. Na pewno wiesz czym są „puste kalorie” – słodycze to właśnie produkty, które są bogate w kalorie, ale nie zawierają żadnych subtancji odżywczych.

7. Alkohol – podobnie jak słodycze, nie zawiera substancji odżywczych za to stanowi prawdziwą bombę kaloryczną. Przy okazji drinki zaburzają przyswajanie witramin z grupy B – odpowiedzialnych za utrzymanie prawidłowej i zdrowej masy ciała. Jeśli częściej zaglądasz do kieliszka, uważaj na wątrobę – alkohol może upośledzić jej zdolność do metabolizmu lewotyroksyny. PS: Ciekawa zależność! Wielu niedoczynnych zauważyło, że bardzo często nie trzeba im wiele, aby się upić. Być może Ty też zauważyłeś/aś u siebie większą wrażliwość na alkohol i bolesny syndrom dnia poprzedniego?

8. Kofeina – pijesz kawę razem z pigułką szczęścia? Kofeina może podnosić Twój poziom TSH, jeśli nie odczekasz wystarczająco długo. Więcej na ten temat przeczytasz tu. Kofeina podnosi poziom kortyzolu – hormonu stresu (może właśnie dlatego nie możesz schudnąć?), który z kolei podnosi poziom insuliny. Długi okres z wysokim poziomiem cukru we krwi zwiastuje nic innego jak tylko choroby układu krążenia.

Źródła:
http://blog.paleohacks.com/top-11-goitrogenic-foods-thyroid-health/
http://drhyman.com/blog/2012/06/13/ten-reasons-to-quit-your-coffee/#close
http://www.everydayhealth.com/health-report/thyroid-pictures/foods-to-avoid.aspx#/slide-9
"Żywienie w niedoczynności tarczycy", PZWL


